Forum Forum Japońskich Psów Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Schody

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Japońskich Psów Strona Główna -> Zdrowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Julia




Dołączył: 05 Wrz 2014
Posty: 333
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 23:25, 04 Gru 2014    Temat postu: Schody

Czy moja Naszka może chodzić po schodach? Ma 4,5 miesiąca.
Mieszkam na 6 piętrze. Ona by chciała ale ja nie jestem przekonana czy to dla niej dobre? Może szczeniak nie powinien?

Wychodzimy koło 6 razy dziennie więc pewnie tych 36 pięter w górę i 36 w dół nigdy nie będzie mogłaSmile

Ile pieter max w górę a ile w dól dziennie? Jeżeli w ogóle może?Zdecydowanie woli w górę.
I jak to się zmienia z wiekiem?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 23:35, 04 Gru 2014    Temat postu:

Moja też najpierw chodziła tylko w górę, tzn. bardziej wolała, jakoś koło 4-5 miesiąca zaczęła chodzić po schodach w jedną i drugą stronę.

Spokojnie możesz zacząć już z nią chodzić, nawet pare schodków, niech się uczy i przyzwyczaja Smile
Powrót do góry
Julia




Dołączył: 05 Wrz 2014
Posty: 333
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 23:39, 04 Gru 2014    Temat postu:

Ona umie, bardzo sprawnie. Nie stanowi to dla niej problemu. Jak pozwolę to leci i tyle:)
W dół troszkę się pęka, idzie ale wolniej. Zapobiegawczo nie daje jej schodzić na luzaku zupełnym bo boję się że się poślizgnie i spadnie. Więc jak już jedno piętro pozwalam to wolno i w skupieniu.

Raczej chodzi mi o te zdrowotne sprawy, przeciążenia stawów itd.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 23:56, 04 Gru 2014    Temat postu:

Moja codziennie po domu smigała góra, dół po schodach kilkanaście razy i nic nie zaobserwowaliśmy więc wydaje mi się że i Twoja pociecha też już może spokojnie latać Smile
Powrót do góry
Julia




Dołączył: 05 Wrz 2014
Posty: 333
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 0:11, 05 Gru 2014    Temat postu:

Ile pieter w sumie dziennie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Matagi




Dołączył: 06 Mar 2010
Posty: 719
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Białystok

PostWysłany: Pią 1:13, 05 Gru 2014    Temat postu:

Spox-może biegać Smile ja mam schody i strome do tego-żadnych problemów nie ma Smile-wszyscy,łącznie z emerytami zdrowi Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pią 8:23, 05 Gru 2014    Temat postu:

Z parteru, na pierwsze i drugie i z powrotem, tak kilkanaście razy dziennie Smile
Powrót do góry
Julia




Dołączył: 05 Wrz 2014
Posty: 333
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:20, 05 Gru 2014    Temat postu:

Super. To pozwolę raz dziennie chodzić. Pewnie i tak jej się znudzi:)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kasia i Maciej




Dołączył: 15 Lis 2013
Posty: 265
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 11:23, 05 Gru 2014    Temat postu:

Jakoś do tej pory nam takie pytanie nie przyszło do głowy, a to dlatego, że i wcześniej i teraz mieszkamy na pierwszym piętrze więc schodów nie ma za wiele. W każdym razie od samego początku maszerowała sama w obie strony, na początku powoli, wiadomo, ale z czasem potrafi się nieźle rozpędzić. Nosiliśmy ją po schodach tylko kilka dni po sterylizacji.
Ale jak jesteśmy u moich rodziców, gdzie jest piętrowy dom, to Chun potrafi po kilkadziesiąt razy dziennie maszerować w górę i na dół... Chyba to lubi Mad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sławko




Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Elbląg
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:16, 08 Gru 2014    Temat postu:

Nala codziennie też robi kilkadziesiąt kursów po schodach w domu i w pracy. Schodzi i wchodzi bardzo sprawnie. Co najlepsze - na każdym półpiętrze zatrzymuje się i czeka aż ja podejdę. Czeka aż jej powiem - "chodź/idziemy" i dopiero rusza Smile Jest zajebista! Wszyscy są w szoku. Jak wracamy ze spaceru i muszę się rozebrać, buty zdjąć i odłożyć na kaloryfer to ona czeka na mnie grzecznie przy schodach. W samochodzie to samo - zatrzymuję się, wychodzę i otwieram drzwi z jej strony, a ona sama nie wyskoczy... dopiero jak łapię smycz i mówię komendę to wychodzi Wink Do auta wskakuje też jak powiem "hop". Nawet specjalnie nie uczyłem jej tego, jakoś intuicyjnie to robi Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia




Dołączył: 05 Wrz 2014
Posty: 333
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:08, 08 Gru 2014    Temat postu:

To gratuluję sukcesów wychowawczych. U nas nie jest tak kolorowo.
Naszka robi co chce:) Na spacerach totalnie mnie olewa i właściwie to ona kieruje wycieczką.
Nie daje się nią sterować za pomocą "kiełbasy". I inaczej to chyba tylko siłą można by było próbować. A że to odpada to cóż, trochę się poddałam. Fakt że mało mi to przeszkadza więc jest jak jest i zmian nie planujęSmile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sławko




Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Elbląg
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:51, 08 Gru 2014    Temat postu:

No co Ty - nie poddawaj się teraz! Na pewno jest na nią sposób tylko trzeba go znaleźć. Jak Nali coś odwala na spacerze i zaczyna próbować mnie ciągnąć to karcę słownie, biorę na ręce i tak sobie idziemy do domu Smile Zatrzymuje się jeszcze przed bramką która prowadzi na ogródek po którym się ganiamy, bawimy itp. Nala uwielbia tam przebywać! No, ale jak niegrzeczna to stawiam ją na chwilę przed bramką, mówię "złym tonem" i dalej ją na ręce i do domu. Jak jest grzeczna to wracając ze spaceru stawiam pod bramką i mówię "szczęśliwym głosem" : "dobra Nala, dobry piesek", spuszczam wtedy ze smyczy i otwieram bramkę, a ona w podskokach cała szczęśliwa biegnie na ogród.
Powiem Wam jeszcze, że jak na spacerze powiem "dobra Nala" to ona potrafi iść ze mną parę minut przy nodze i patrzeć się na moją twarz! Śmiać mi się wtedy chce bo chciałbym żeby szła przy nodze, ale żeby się patrzyła przed siebie, a ona robi minę takiego gamonia i patrzy się na mnie jak na ołtarzyk Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia




Dołączył: 05 Wrz 2014
Posty: 333
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:13, 08 Gru 2014    Temat postu:

No kocha CięSmile
Jak mnie ciągnie to też ją karcę "złym" słowem. Ale oczywiście złe słowo też ma gdzieś bo wie że nic to dalej nie wnosi:)
Właśnie to jest różnica, ona mnie toleruje i akceptuje ale nie kocha:) Kocha kota. Jak kot piśnie pod nosem to ona od razu jest i go łapą masuje. Myślę że gdyby on z nią wychodził na spacer to szłaby przy nodze:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia




Dołączył: 05 Wrz 2014
Posty: 333
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:18, 08 Gru 2014    Temat postu:

Dawaj zdjęcia!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sławko




Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Elbląg
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:32, 08 Gru 2014    Temat postu:

No ja mam właśnie takie wrażenie, że jednak mnie nie kocha Smile Jest przywiązana i szanuje mnie. Tylko mnie nie podgryza podczas zabaw i np. nie próbuje wyrwać zabawek jak coś trzymam w rękach. Na wszystkich innych skacze, podgryza i warczy jak coś nie chcą jej dać. Na mnie się tylko patrzy grzecznie i czeka. No ale nie okazuje mi jakichś czułości i nie daje poznać po sobie, że jej na mnie zależy... Np. jak widzi moją siostrę to cała "chodzi" mową ciała pokazuje, że się cieszy. Na mnie tak nie reaguje... Może traktuje mnie z szacunkiem jak "mamę/tatę", a np. moją siostrę jak rodzeństwo z którym się wygłupia, bawi? ^^ Tak sobie tłumaczę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Japońskich Psów Strona Główna -> Zdrowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin