Forum Forum Japońskich Psów Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Zwolennikom PANA OD ZARABIANIA KASY LUB NIEDOWARTOŚCIOWANYM.
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Japońskich Psów Strona Główna -> Edukacja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hachiko




Dołączył: 05 Lis 2013
Posty: 388
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:51, 18 Lut 2015    Temat postu:

rany, cóż za zacięta dyskusja. Każdy niech czyta co chce, szkoli swojego psa jak chce... i wszystko będzie ok Shocked

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia




Dołączył: 05 Wrz 2014
Posty: 333
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:11, 12 Mar 2015    Temat postu:

Kurde no!
Temat zamknięty i słusznie.
Walą mnie umowy itd. Nie byłam, nie słyszałam, nie dyskutuje...
ALE cholera jasna. Tematu miski nie odpuszczęSmile Bo mnie zabolał strasznie.
Sławek piszesz, że Nale nie włazi do kuchni bo kot.....sugerujesz teraz że ona się boi czy są tam jakieś zachowania zwierzęce których nie do końca rozumiesz....

W poście o misce którego ja się wtedy czepiłam było napisane dokładnie tak (dalej jest, w internecie nie znika:):
"
. Dalej - jak już jest ze mną w kuchni to ma wyznaczoną strefę po której może chodzić i drugą strefę "zakazaną". Nie wejdzie w zakazaną choćby nie wiem co! Raz po spacerze (również bieganie, aportowanie) widać było, że bardzo chce jej się pić. W zakazanej strefie jest miska z wodą (kota). Położyła się w "wolnej strefie" i patrzyła w stronę miski. Podsunąłem do niej i od razu zaczęła pić. "

Będziesz wmawiał nam nagle, że to kot wyznaczył Nali co do linijki "zakazane strefy"?
Błysnąłeś tu sadyzmem i to już nie zniknie niestety.
I przyznaję, że gdybym ja była "matką" psa który jest traktowany w ten sposób miałbyś już wjazd na kwadrat:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sławko




Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Elbląg
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:41, 12 Mar 2015    Temat postu:

Julia, ja wiem, że nie każdy jest błyskotliwy i potrafi czytać ze zrozumieniem. No, ale jeżeli przez swoje braki masz zamiar kogoś obrażać to lepiej siedź cicho.
Nie wiem czego można nie zrozumieć po tym jak wytłumaczyłem wszystko w kilku zdaniach. Kończą się panele, zaczynają się kafelki. Nala nie przekracza tej linii dzielącej te dwa podłoża. Zaraz za tą linią, na kafelkach stoją 4 kocie miski. Nala jak była malutka to od początku tam nie wchodziła. Ja jej nie zachęcałem, bo i po co? Jest to dosłownie skrawek kuchni, w takiej wnęce. Dlaczego nie przekraczała i nie przekracza dalej? Nie wiem Smile Trzeba by się jej spytać. Ja tylko mogę zgadywać: podłoże jest inne niż w reszcie domu, uznaje to miejsce za teren kota, boi się śmietników, które tam stoją, a może widzi tam diabła... Kuźwa Julia, naprawdę tak ciężko to zrozumieć? Napisałem "zakazaną strefę", zgadza się, ale ja jej tego nie zakazywałem. Może faktycznie niefortunnie zbudowałem to zdanie, które przytoczyłaś, ale człowiek rozumny nie wyskoczy zaraz z sadyzmem, znęcaniem i co tam jeszcze. Tym bardziej po ostatnim moim poście na ten temat.
Pić jej dałem przecież od razu. Nie przyglądałem się jak się patrzy na miskę z wodą, nie piłem przy niej i patrzyłem jak chce jej się pić. Wstałem, nalałem wody, napiła się - KONIEC.
Ciebie boli chyba coś innego - to, że wprowadzam zasady i się ich trzymam, np. nie pozwalam jej wskakiwać samej na łóżko do spania. (na kanapy może). Tylko, że tego nie ma za bardzo jak się uczepić, bo akurat dużo osób tak robi, więc czepiasz się czego się da. U siebie w domu możesz robić co chcesz, nie wprowadzaj żadnych ograniczeń, niech Ci piesek nawet narobi na głowę (w sumie dużo nie brakuję skoro przy Tobie leje już na łóżko...), a mnie to wali. Tylko nie wyjeżdżaj mi tu z takimi tekstami o wjeżdżaniu na chatę. Mój dom, moje zasady.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nuciak




Dołączył: 09 Gru 2014
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 17:07, 12 Mar 2015    Temat postu:

Julia, co rozumiesz przez "sadyzm"? Może od tego zacznijmy. Idąc Twoim tokiem myślenia, również ja jestem sadystką, ponieważ nie pozwalam psu napić się wody z kałuży i innych nieznanych źródeł. Powiedz, że Ty na to pozwalasz.
Nala dostaje wodę, nie dzieje jej się krzywda. Ile razy można roztrząsać ten temat?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia




Dołączył: 05 Wrz 2014
Posty: 333
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:21, 13 Mar 2015    Temat postu:

Pisz co chcesz. Możesz mydlić oczy kotem....Ale uwaga; nikt w to nie wierzy i nie uwierzy:)
Jeżeli używasz aż tak niefortunnych sformułowań to może czytaj nim wyślesz...nie będzie niedomówień. Dziwnym trafem wszyscy zrozumieli to zupełnie inaczej. Tylko Ty biedny oczywiście miałeś coś innego na myśli. Po raz kolejny. Nie wierzę w takie przypadki.
Nie wytykaj Naszi że nasikała na łóżko....To nie na miejscu. Ja się Twojego psa nie czepiam a również mogłabym Ci przypomnieć jak zostałeś pogryziony przez szczeniaka do krwi:) I sugerować że teraz to Cie Nala zje na obiad.
Wolę żeby mi pies nasrał na głowę niż we własnym domu patrzyć jak zwierz boi się napić wody.
Ale ludzie są różni.
A Ty Nuciak skąd wzięłaś informację że pozwalam pić z dziwnych źródeł? Chyba że dziwne źródło to domowa miska kota. To fakt, pozwalam.
Nie czujesz różnicy? Kałuża a miska ze świeżą wodą we własnym domu?
Nie rób z siebie dziecka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nuciak




Dołączył: 09 Gru 2014
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:47, 13 Mar 2015    Temat postu:

W jakim języku do Ciebie pisać, byś zrozumiała proste zdania, Julia? W języku matki? Dalsze tłumaczenia nie mają sensu, bo będziesz się z tym na siłę kłóciła.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia




Dołączył: 05 Wrz 2014
Posty: 333
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:11, 13 Mar 2015    Temat postu:

buahahah.
Tak w języku matki poproszę...
Czyli w języku dorosłych ludzi.
Nie troluj już bo to się robi uciążliwe. Albo skan dowodu prześlij.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sławko




Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Elbląg
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:15, 13 Mar 2015    Temat postu:

Zwykłe bicie piany Smile Nic mądrego niestety nie napisałaś Julio. Ponownie... Nala nie boi się pić wody u mnie w domu. Nie chce wchodzić w tą małą przestrzeń, gdzie stoi miska z wodą. Jak przesunę miskę na panele to pije. Widzisz różnicę? Nie wiem, może zrobie zdjęcie i w paintcie dorysuję strzałki, żebyś zakumała? Pytam serio, bo wiem, że nie każdy potrafi sobie coś zwizualizować.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nuciak




Dołączył: 09 Gru 2014
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:21, 13 Mar 2015    Temat postu:

Schodzisz z tematu. Zaraz zostanie zamknięty i nie będziesz się miała gdzie kłócić Smile
PS: To wiele wyjaśnia, jeśli dla Ciebie "dorosłość" to posiadanie dowodu osobistego, miejmy nadzieję, że nie wierzysz w to, co piszesz. Teraz powiesz, że nie jestem pełnoletnia, ale ja nie muszę Ci niczego udowadniać. Ok, mam 3 lata.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sławko




Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Elbląg
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:29, 13 Mar 2015    Temat postu:

Mam 3 latka, 3 i pół. Glową sięgam ponad stół... jakoś tak to szło chyba Smile
Jak się nie ma argumentów to się zazwyczaj zmienia temat.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nuciak




Dołączył: 09 Gru 2014
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:34, 13 Mar 2015    Temat postu:

Sławko napisał:
Mam 3 latka, 3 i pół. Glową sięgam ponad stół... jakoś tak to szło chyba Smile
Jak się nie ma argumentów to się zazwyczaj zmienia temat.


Śmiej się, śmiej, to poważne sprawy jak widzisz Mad

Wstyd mi, że należę do tej "dorosłej" grupy wiekowej. Dzieci się zazwyczaj same nie oszukują, ale co poradzić.

Wybaczam Ci Julio.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia




Dołączył: 05 Wrz 2014
Posty: 333
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:49, 16 Mar 2015    Temat postu:

Cóż. Nie dogadamy się. Jesteśmy na tak totalnie odległych od siebie biegunach mantalnych że tego nie przeskoczymy.
Czasem tak jest i już.
Możemy się dla dobra forum umówić na przyszłość, że przestajemy wchodzić w dyskusje ze sobą bo wiadomo jak to się skończy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Japońskich Psów Strona Główna -> Edukacja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin